piątek, 31 marca 2017

Jajka z łososiowym nadzieniem






Składniki: 

- 5 jajek średniej wielkości
- 200 gramów fileta z łososia
- mały słoiczek majonezu
- kilka suszonych pomidorów w zalewie
-sól, pieprz, zioła

Jajka gotujemy w wodzie z solą. Czekamy aż ostygną i obieramy. Przecinamy delikatnie w wzdłuż na pół, wyjmujemy żółtka, a „łódeczki „ płuczemy i układamy na półmisku. 
Łososia nacieramy oliwą z czosnkiem, solimy i doprawiamy wedle uznania. Wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia około 20 min. Po ostudzeniu, odrywamy mięso od skórki, przełamujemy na mniejsze kawałeczki i wrzucamy do blendera. 3-4 plastry suszonych pomidorów w zalewie kroimy na mniejsze kawałki i też wkładamy do blendera , dodajemy także wszystkie żółtka, 5 dużych łyżek majonezu,  sól,  pieprz, zioła (oregano lub bazylia) i blendujemy. Jeżeli masa jest za gęsta, dodajemy łyżkę majonezu lub jogurtu naturalnego. 

Farsz partiami wkładamy do szprycy z szeroką końcówką tylki i wyciskamy do łódeczek z jaj. Można udekorować świeżymi listami kolendry, szczypiorkiem, czy pietruszką.

czwartek, 23 marca 2017

Mleko owsiane




Składniki:

- 1 szklanka płatków owsianych ( nie błyskawicznych)

- 5 szklanek, gorącej, przegotowanej wody

- opcjonalnie kilka łyżek cukru trzcinowego, syroplu klonowego lub trzcinowego do   
  posłodzenia bezpośrednio   przed spożyciem.



Szklankę płatków owsianych wsypujemy do garnka lub innego głębokiego naczynia, zalewamy dwiema szklankami przegotowanej, gorącej wody.

Mieszamy i zostawiamy pod przykryciem najlepiej na całą noc, lub na co najmniej 8 godzin.  Po tym czasie, wkładamy napęczniałe płatki owsiane do blendera i miksujemy.

Całą masę na powrót wkładamy do  głębokiej miski lub garnka  i zalewamy dodatkowymi 3 szklankami gorącej wody. Przykrywamy i po godzinie na drobnym, dużym sicie odcedzamy płatki. Uzyskany płyn, to właśnie mleko. Możemy przecedzać kilka razy, dokładnie odsączając  powstałe mleko od pozostałości zblendowanych płatków.


Mleko trzymamy w lodówce do makismum 48 godzin. Jest smaczne i pożywne. Można  je pić bezpośrednio, lub  wykorzystać do potraw zamiast naturalnego mleka . 

Przepis został wcześniej opublikowany w biokurierze. Zachecam do prenumeraty i kupna nowych numerów!  

piątek, 10 lutego 2017

Pasztet warzywny





Składniki:

·        8 dużych marchewek
·        250 gramów ciecierzycy gotowanej na parze ( z puszki)
·        dwie średnie pietruszki
·        jeden seler
·        trzy jajka
·        jedna bułka pszenna namoczona w wodzie
·        dwie płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
·        ¼ szklanki oliwy ( może być smakowa, np. z rozmarynem)
·        sól, pieprz do smaku, zioła (oregano, zioła prowansalskie i inne ulubione)
·        jeden ząbek czosnku


Marchewkę , pietruszkę i seler gotujemy na miękko. Po ostudzeniu blendujemy, dodajemy ciecierzycę, jajka, namoczoną, rozdrobnioną pszenną bułkę, wyciśnięty ząbek czosnku, sól, wszystkie przyprawy i zioła i blendujemy na gładką masę. Keksówkę (jedną lub dwie w zależności od wielkości ) wykładamy papierem do pieczenia, wypełniamy masą warzywną i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy godzinę w 180 stopniach. Pasztet możemy podawać na zimno lub gorąco, zjeść sam lub z dodatkami. 

Przepis wcześniej opublikowany został w biokurierze.
Zachęcam do prenumeraty! 

Ciasto ala "tiramisu" z owocami.



Składniki:

- Duża paczka podłużnych biszkoptów do tiramisu
- 750 gramów serka mascarpone ( 3 opakowania po 250 gramów)
- 0,5 litra śmietany kremówki 36 %
- kilka łyżek kakao
- 2-3 łyżli żelatyny ( opcjonalnie)
- 250 gramów owoców ( truskawki, maliny, borówki)
- duża filiżanka ostudzonej kawy ( podwójne espresso z dodatkiem wody)
- pół szklanki drobnomielonego cukru 


Jest to wersja bez alkoholu.

Krem:

Ubijamy z cukrem 0,5 litra  zimnej śmietany " na sztywno", dodajemy serek mascarpone i dalej ubijamy. Jeżeli ciasto będziemy serwować  latem, albo w ciepłym pomieszczeniu i wiemy, że będzie długo stało na stole, to warto dodać trochę żelatyny do kremu i wymieszać. 2-3 łyżeczki żelatyny przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu.

Potrzebny będzie długi, płaski talerz, lub jakiekolwiek podłużne , płaskie naczynie, lub taca.

 Przygotowane espresso, wlewamy do głębokiego  talerza.
Moczymy każdy z biszkoptów do połowy grubości, żeby się nie rozpadł i układamy na talerzu/tacy.
Następnie na namoczonych biszkoptach układamy 1/3 kremu. Bierzemy małe sitko, wsypujemy kakao i obficie posypujemy całość kremu na wierzchu.

Na kremie układamy kolejną warstwę biszkoptów i dodajemy kolejną warstwę kremu, oraz posypujemy kakao.  Tę samą czyność powtarzamy raz jeszcze.  Ciasto składa się z 3 warstw.

Tiramisu musi stać co najmniej 3-5 godzin w lodówce, jakkolwiek ja proponuję na całą noc. Żeby było smaczne biszkopty muszą być dobrze nasączone kawą .... ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić i żeby się nie rozpadły :)

Owoce na cieście układamy przed samym podaniem. Można polać delikatnie roztopioną czekoladą.






Papryka grilowana





Grilowana papryka 

Składniki:
  • 3 papryki najlepiej różnego kolory
  • kilka łyżek oliwy (najlepiej smakowa z ziołami)
  • ząbek czosnku
Umytą paprykę wkładamy w całości (razem z gniazdami) do naczynia żaroodpornego. Wkładamy do nagrzanego do 120 stopni piekarnika i pieczemy przez około godzinę, do momentu aż zewnętrzna skórka zacznie się łuszczyć. Papryka ma być miękka, ale nie przypalona.  Po przestygnięciu ściągamy zewnętrzną skórkę, powinna odchodzić bardzo łatwo. Jeżeli jednak łatwo nie odchodzi, to wkładamy paprykę do woreczka foliowego, czekamy aż ostygnie i wtedy ściągamy  skórkę. Następnie kroimy paprykę na cienkie paseczki. Układamy na półmisku. Wyciskamy ząbek czosnku i mieszamy z kilkoma łyżkami oliwy. Polewamy paprykę przygotowaną oliwą i podajemy na zimno. Idealny dodatek do mięsa lub jako samodzielna przekąska.  

Przepis opublikowany wcześniej w biokurierze .  

Zachęcam do prenumeraty!

czwartek, 2 lutego 2017

Leczo wegetariańskie






Składniki:
    • 4 papryki ( najlepiej różne kolory)
    • 1 puszka pomidorów bez skórki ( lub 4 duże świeże pomidory)
    • 250 gramów pieczarek
    • jedna duża cukinia
    • ¼ szklanki oliwy
    • sól, pieprz, papryka czerwona słodka, zioła (oregano, zioła prowansalskie)
    • 1 łyżeczka cukru
    • opcjonalnie, jedna mała, czerwona cebula
Z papryk wyciągamy gniazda, myjemy i kroimy na paski średniej wielkości lub w kostkę. Pieczarki obieramy ze skórki, wykrajamy nóżki i kroimy w plasterki. Cukinię ścieramy na tarce, razem ze skórką, na dużych oczkach. Do dużego garnka wlewamy odrobinę wody na spód, wkładamy paprykę, pieczarki i gotujemy. Po około 10 minutach dodajemy  startą cukinię, pomidory i oliwę, oraz pokrojoną w drobną kosteczkę cebulkę. Jeśli używamy świeżych, musimy je sparzyć i obrać ze skórki, pokroić w kosteczkę. Przyprawiamy solą, pieprzem, ziołami i łyżeczką słodkiej czerwonej papryki. Dodajemy tez łyżeczkę cukru. Całość gotujemy jeszcze około pół godziny, aż cała woda wyparuje i leczo będzie gęste. Co jakiś czas mieszamy, żeby się nie przypaliło. Można podawać na zimno lub gorąco z pieczywem, ziemniakami, ryżem lub  kaszą.

Przepis opublikowany pierwotnie w biokurierze kilka miesiecy temu. Serdecznie zapraszam do zaglądania na ww. stonkę, jak i do prenumeraty pisma!

wtorek, 17 stycznia 2017

Dżem marchewkowo – pomarańczowy





Składniki:

  • 1 kg marchewki
  • 2 pomarańcze ( skórka i sok)
  • sok z dwóch cytryn
  • łyżeczka startego, świeżego imbiru
  • 500 gramów cukru trzcinowego

Gotujemy marchewkę na miękko, następnie blendujemy  na gładką masę, dodajemy cukier trzcinowy i mieszamy. Całość podsmażamy na głębokiej patelni przez około 20 min. Często mieszamy, bo dżem łatwo się przypala. Na tarce na drobnych oczkach ścieramy skórkę z dwóch pomarańczy, a sok wyciskamy. Ścieramy też imbir. Wyciskamy sok z dwóch cytryn.
Stopniowo dodajemy do marchewki na patelni sok z pomarańczy, delikatnie dalej mieszamy, dodajemy skórę pomarańczową, imbir i sok z cytryny. Smażymy dalej około 20 minut aż dżem nabierze odpowiedniej gęstej konsystencji. Następnie gorący dżem wkładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i ustawiamy dnem do góry.

czwartek, 3 listopada 2016

Ciasteczka amarantusowe


Batoniki amarantusowe
Składniki:

-pół szklanki pszennej
-100g poppingu z amarantusa

- 100g płatków migdałowych

- paczka suszonej żurawiny (125 gramów)
- paczka rodzynek (125 gramów)
-Szklanka płatków owsianych lub jęczmiennych
- 150 g roztopionego masła
- pół szklanki płynnego miodu lub szklanka brązowego cukru.
- 2 jajka
     Wszystkie sypkie składniki wsypujemy do miski i mieszamy, dodajemy ostudzone, roztopione masło, roztrzepane wcześniej jajko i zagniatamy ręką, aż wszystkie składniki się dokładnie połączą i wymieszają. Prostokątną blachę do ciasta wykładamy papierem do pieczenia , wkładamy masę, przykrywamy drugim papierem i rozwałkowujemy tak, aby „ciasto” było równej grubości. Ma być dosyć cienkie. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy przez około 15 minut. Następnie czekamy aż ostygnie i kroimy. Oczywiście możemy zamieniać migdały na inne orzechy, podobnie z suszonymi owocami. Zamiast żurawiny możemy dodać suszone morele, śliwki itd.,

Przepis opublikowany wcześniej w biokurierze , w numerze lutowym. Zachęcam do prenumeraty.

czwartek, 20 października 2016

Smoothie z bananem i masłem orzechowym





Smoothie z bananem i masłem orzechowym



Składniki:


-  125 ml mleka

-  125 ml  jogurtu naturalnego

-  jeden średniej wielkosci banan

-  łyżka masła orzechowego

-  łyżka syropu klonowego

- 2 kostki lodu



Wszystkie składniki blendujemy aż do uzyskania jednolitej, gładkiej masy.



Podajemy w wysokich szklankach ze słomką .

sobota, 5 marca 2016

Zapiekanka z brokułami i ziemniakami




Składniki na 2 porcje. ( Dwie małe formy, lub jedna większa)

Oczywiście można modyfikować ilość i rodzaj składników. Np zamiast brokułów można dodać kalafior, czy dołożyć np kawałki sera, ricotty, lub mozzarelli. Wtedy jednak trzeba się liczyć z wyższą zawartością kalorii :)

- 2 duże ziemniaki ( rodzaj "do pieczenia")
- kilka różyczek brokułu, świeży lub mrożony
- 3 jajka
-100 ml śmietany 30 % kremówki
- mała czerwona cebula (opcjonalnie )
-sól, pieprz, zioła ( np. oregano, bazylia, itd)

Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni. Foremki smarujemy wewnątrz  pędzlem zamoczonym w oliwie. Wkładamy pokrojone w plastry ziemniaki i różyczki brokuła. Jeśli ktoś lubi może pokroić w drobną kosteczkę cebulkę czerwoną i także dodać. Do miski wbijamy jajka, wlewamy śmietanę, doprawiamy do smaku, dodajemy zioła i miksujemy, lub blendujemy. Masą zalewamy ziemniaki i brokuły. Przykrywamy wierzch  sreberkiem ( folią ) i wkładamy do nagrzanego piekarnika. W najwyżej temperaturze pieczemy około 15 min, potem zdejmujemy sreberko i dalej pieczemy przez 15 min, jeśli zauważymy, że warzywka za bardzo się przypiekają, zmniejszamy temperaturę. Po pół godzinie sprawdzamy widelcem , czy masa zgęstniała.  jeśli tak, to wyjmujemy do przestygnięcia, lub trzymamy w piekarniku jeszcze chwilę. Zapiekanka po wyjęciu jest bardzo gorąca.... dlatego dobrze troszeczkę odczekać przed podaniem. Jeśli komuś za mało smaku może posypać parmezanem na wierzch, lub na samym początku wrzucić kawałki mozzarelli, czy ricotty do środka i tak zapiekać.

Smacznego :)


wtorek, 8 grudnia 2015

Roladka z ciasta francuskiego z łososiem i szpinakiem.





Składniki:


- jeden duży filet z łososia
- mała paczka szpinaku, najlepiej świeżego
- kilka ząbków czosnku ząbki czosnku
-1 duże ciasto francuskie XXL 
- oliwa z oliwek
- pieprz cytrynowy, pieprz czarny, sól, suszone lub świeże zioła 

Marynata do łosia:

1/3 szklanki oliwy, wyciśnięty ząbek czosnku, sól, pieprz cytrynowy

 Jeden duży filet z łososia marynujemy ( nacieramy łososia i odstawiamy na min pół godziny) , następnie układamy go w całości na papierze do pieczenia na blasze i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy ok. 15 minut.

 Paczkę świeżego szpinaku podsmażamy na patelni z oliwą, czosnkiem , przyprawami do smaku, następnie, blendujemy szpinak. Upieczonego łososia , rozdrabniamy na małe kawałeczki. Delikatnie rozwałkowujemy ciasto francuskie ( XXL) smarujemy "pastą", ze szpinaku, na wierz układamy gęsto kawałki łososia i zwijamy delikatnie. Piec w nagrzanym do 180-90 stopni piekarniku przez około 20-25 minut . Bardzo szybko się robi i jest smaczne 

* Można zrobić też wersję "zapiekanki" . Nie zwijamy ciasta w roladkę, ale dzielimy na dwie równe części. Całość smarujemy "pastą" szpinakową, jednak łososia wykładamy tylko na jednej części.  Następnie przykrywamy część ciasta na której jest łosoś, drugim kawałkiem, dokładnie zasklepiamy brzegi i tak przygotowane ciasto wkładamy do piekarnika. Pieczemy jak wyżej.

Ciasteczka maślano - cynamonowe



 Składniki:

- 400 g mąki pszennej 
- 250 g masła 
 - 200 g cukru brązowego ( drobnego) 
- 4 żółtka 
 - 3 łyżki cynamonu  
- jeden mały cukier waniliowy  
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia lub sody 
- szczypta soli

 

W  misce ucieramy miękkie masło z cukrem, dodajemy żółtka, cukier waniliowy i dalej  ucieramy aż masa będzie jednolita. Następnie do tak utartej masy dodajemy pozostałe składniki i dalej ucieramy aż do połączenia się wszystkich składników i uzyskania jednolitej, gładkiej masy. Z ciasta formujemy kuleczki  średniej wielkości, spłaszczamy je i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.  Jeżeli mamy stemple z wzorami, to spłaszczamy nimi kuleczki, możemy również wybić wzorek wypukłą stroną widelca, także je spłaszczając. Pieczemy około 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni. Gotowe ciastka delikatnie przekładamy łopatką na kratkę i studzimy. Możemy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku do świąt. :)

Muffinki piernikowe



Składniki na muffinki piernikowe:

 - 220 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 4-5 łyżeczek przyprawy do piernika
- 150 g brązowego cukru
-350 ml jogurtu naturalnego
- 2 duże jajka
- 125 gramów masła
- sok z połowy pomarańczy
- rodzynki lub ulubione bakalie 



Wszystkie "sypkie składniki wsypujemy do miski, mieszamy
w rondelku roztapiamy masło, czekamy aż ostygnie, lub będzie letnie.
W osobnej misce ubijamy na sztywno jajka.

Do wszystkich sypkich składników dodajemy jogurt, roztopione masło, ubite jajka i mieszamy. Na koniec dodajemy wcześniej zaparzone rodzynki, mieszamy i nalewamy do połowy wysokości papilotek, pieczemy około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni.

Dekorujemy roztopioną czekoladą, orzechami, lub posypujemy cukrem pudrem,

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Paszteciki wigilijne...


Ciasto: ( przepis na ciasto z kwestii smaku)

-3 żółtka (w temperaturze pokojowej)
-100 g masła, bardzo miękkiego
-35 g świeżych drożdży, lub instant 8 g
-1 łyżka cukru
-250 ml ciepłego mleka
-350 g mąki pszennej, np. tortowej
-3/4 łyżeczki soli




Farsz jest dokładnie z tego samego przepisu, co na pierogi.

 Farsz 1:

- 1 kg pieczarek
- 150 gramów masła
- natka pietruszki
- sól, pieprz

Farsz 2:

- małe wiaderko kapusty kiszonej, jeśli nie macie takiej domowej. Ok 05, kg
- kostka rosołowa, ale najlepiej domowy bulion,
- pół średniej cebuli
- kilka łyżek oliwy
- sól, pieprz, zioła  (liść laurowy, kminek, majeranek )

 Pieczarki obieramy ze skórki , wycinamy nóżki, myjemy i drobno kroimy.  Wykładamy na suchą patelnię, dolewamy odrobinę wody ( kilka łyżek) i "gotujemy", kiedy pieczarki wyraźnie stracą na objętości i woda odparuje,  wlewamy je do durszlaka i odcedzamy. Pieczarki nie mogą być rozgotowane. Na wysuszoną patelnię dodajemy masło i wkładamy pieczarki, smażymy je, aż się ładnie zarumienią, dodajemy do smaku, pieprz, sól i drobno posiekaną natkę pietruszki (cały pęczek). Mieszamy i farsz gotowy.

W międzyczasie, w garnku z bulionem gotujemy kapustę kiszoną. Możemy dodać liść laurowy. Gotujemy około 30-40 minut. Odcedzamy kapustę dokładnie i bardzo drobno kroimy lub przepuszczamy przez maszynkę. Na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy, wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i zarumieniamy, dodajemy kapustę, przyprawy ( sól, pieprz)  i zioła (oregano, kminek, majeranek) wedle uznania i upodobań smakowych. Wszystko mieszamy i smażymy.


Kiedy farsz jest już gotowy, zostawiamy do wystygnięcia i bierzemy się za przyrządzanie ciasta z przepisu "Kwestii smaku". Robiłam je wiele razy i zawsze wychodzi, więc nie ma potrzeby, żeby cokolwiek zmieniać!

Wszystkie składniki mieszamy  ze sobą i zaczynamy ugniatać ciasto, aż do uzyskania jednolitej konsystencji . Ciasto wkładamy  do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę , w ciepłe miejsce oczywiście.

Wyjmujemy ciasto, ugniatamy ponownie kilka razy, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza, posypujemy mąką stolnicę i rozwałkowujemy ciasto, tak żeby wyszedł spory prostokąt. Później dzielimy ów prostokąt na 4 części. Na środek wykładamy zimny farsz ( wzdłuż pasków) i zwijamy wzdłuż najdłuższego boku. Dokładnie sklejamy brzegi. Ja dwa  "ruloniki" robię z kapustą i dwa z grzybami.
 Dużą blachę z  piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i przenosimy roladki na blachę, zachowując odstępy między nimi.  Wierzch smarujemy rozbitym żółtkiem, za pomocą pędzla  i posypujemy sezamem, czarnuszką, itp. Odstawić na około 1/2 godziny w ciepłe miejsce. W międzyczasie nagrzewać piekarnik do 180 stopni.

Wstawiamy blaszkę do piekarnika i pieczemy przez około 25 minut do czasu aż się zrumienią. Kroimy jak już ostygną. Są naprawdę przepyszne! Można je jeść na ciepło i zimno.





środa, 2 grudnia 2015

Pierogi wigilijne


Ciasto:

- 4 szklanki maki (opcjonalnie więcej, gdyby ciasto się za bardzo kleiło)
- 2 duże jajka
- 100 gramów śmietany 30 %
-  szczypta soli
- 3/4 szklanki letniej wody

Farsz 1:

- 1 kg pieczarek
- 150 gramów masła
- natka pietruszki
- sól, pieprz

Farsz 2:
- małe wiaderko kapusty kiszonej, jeśli nie macie takiej domowej. Ok 05, kg
- kostka rosołowa, ale najlepiej domowy bulion,
- pół średniej cebuli
- kilka łyżek oliwy
- sól, pieprz, zioła  (liść laurowy, kminek, majeranek )


Najpierw przygotowujemy farsz:

Ja robię zawsze osobno, dwa rodzaje pierogów. Jedne z kapustą, drugie z pieczarkami. Jeśli ktoś woli, to z powodzeniem, można wymieszać te dwa rodzaje farszu i zrobić pierogi z kapustą i grzybami :)

Pieczarki obieramy ze skórki , wycinamy nóżki, myjemy i drobno kroimy.  Wykładamy na suchą patelnię, dolewamy odrobinę wody ( kilka łyżek) i "gotujemy", kiedy pieczarki wyraźnie stracą na objętości i woda odparuje,  wlewamy je do durszlaka i odcedzamy. Pieczarki nie mogą być rozgotowane. Na wysuszoną patelnię dodajemy masło i wkładamy pieczarki, smażymy je, aż się ładnie zarumienią, dodajemy do smaku, pieprz, sól i drobno posiekaną natkę pietruszki (cały pęczek). Mieszamy i farsz gotowy.

W międzyczasie, w garnku z bulionem gotujemy kapustę kiszoną. Możemy dodać liść laurowy. Gotujemy około 30-40 minut. Odcedzamy kapustę dokładnie i bardzo drobno kroimy lub przepuszczamy przez maszynkę. Na patelni rozgrzewamy kilka łyżek oliwy, wrzucamy pokrojoną drobno cebulkę i zarumieniamy, dodajemy kapustę, przyprawy ( sól, pieprz)  i zioła (oregano, kminek, majeranek) wedle uznania i upodobań smakowych. Wszystko mieszamy i smażymy.

Jak mamy farsz gotowy, zabieramy się za ciasto pierogowe.  Dobrze, żeby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej. Zagniatamy je wszystkie razem, aż do uzyskania jednolitej masy. Ciasto dzielimy na kilka część ( 4-5). Stolnicę/ blat posypujemy mąką i wałkujemy ciasto, nie za grubo. Wycinamy koła szklanką, nakładamy zimny już farsz, zaginamy dokładnie brzegi i układamy na blasze posypanej mąką.  Kiedy ulepiliśmy już wszystkie pierogi, gotujemy wodę z odrobiną soli i kilkoma łyżkami oliwy. Wrzucamy pierogi partiami, kiedy wypłyną na wierzch, wyciągamy je i wrzucamy do durszlaka. Pierogi można zjadać ugotowane, ale ja proponuję podsmażyć je na masełku i posypać zeszkloną cebulką. Są wtedy smaczne i chrupiące ;)

Jeżeli robimy pierogi wcześniej i będziemy je mrozić, to musimy je zahartować. Wyjęte z wody pierogi, natychmiast wrzucamy do garnka z dużą ilością lodu, wyjmujemy pierogi, osuszamy papierowym ręcznikiem i pakujemy do worków. Dzięki temu nie posklejają się w czasie zamrażania.

Jeżeli farsz nie został wykorzystany w całości,  to resztę możemy dodać do pasztecików z kapustą i grzybami. :)